that`s it, honey!

01.11.2004 :: 16:24

taaak...
Chcę założyć trampki,
podwinąć spodnie,
zarzucić koszulkę w kratkę
i pójść z nim gdzieś... na plaze na przyklad..
i tak siedzieć i milczeć... chociażby ;)
tylko jest jeden problem.
Nie ma na tym jebanym,
wykreowanym świecie
chłopca z którym tak można.
Tu żyją twardzi pozerzy i szpanerzy którzy myślą fiutami tylko i wyłącznie.
bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee :/ :/



06.11.2004 :: 16:24

Pierwsze primo:
4funTV. Beznadzieja. Trza być kretynem by cieszyć się tym,że widzi się swojego smsa na ekranie tv :/ :/ za jednego płacisz jedynie 1,22 (bo "czatuj za zeta + VAT"). A wysyłasz ich 20 :/ i jeszcze gdyby w tych smsach było coś mądrego.. nieee... kurwa pierdolenie bzdur i sranie w banie.
Ruchanie w dupala :/
i ta cała "loża szyderców" (ludzie którzy odpisują na te prymitywne smsy... proste tępaki w szerokich spodniach)
no ale nieważne.
po drugie:
zzzzzzzzzimno się zrobiłłłło :))
zimowa kurteczka i te sprawy..
uuuoooh :D :D
jaaa chce śnieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeg :)))))))
ja chcę upaś dupą w śnieg :)
i wojny śnieżnej.
i bałwana ulepiććć :D
i Mikołajaaaaaa :):)
i tych wszystkich lampek na wystawach sklepowych :) :)
papaaaaaaa :*
pd.kurwa nie moge rozłupać orzecha włoskiego :/



07.11.2004 :: 15:04

"6 lat później"
słowa: Kazik Staszewski
muzyka: Kult
album: Your Eyes

Słońce już zaszło, jest wieczór na niebie
Odprowadzam teraz do domu Ciebie
Lecz zanim zaczniesz myśleć o tym, co się stało
Proszę Cię, spotkajmy się rano
Już od tylu lat patrzę w Twoje oczy
Ty wiesz, że mnie niczym nie zaskoczysz
Nie ma powodu do zazdrości
Czasem chciałbym nie mieć litości

Dla Ciebie
O tym ja mówić chcę
Długo i głośno

Dla Ciebie
O tym ja mówić chcę
Długo i głośno

Ważny czuję się, gdy obejmę Cię ramieniem
Nie jesteśmy w niebie, chodzimy po ziemi
To wszystko, co stało się przez ten czas
Jest w Tobie i we mnie, zostało w nas
I czasem gdy się budzę i mogę być zły
Ale to nie zmienia niczego, a Ty
Możesz poczuć czasem brak mojej solidności
Lecz zrozum, nie ma wolności bez miłości

Dla Ciebie
O tym ja mówić chcę
Długo i głośno

Dla Ciebie
O tym ja mówić chcę
Długo i głośno

Nowy dzień się zaczyna i słońce wschodzi
Uważajmy, by się nie rozłączyć
I nowe rzeczy w sobie teraz odkrywamy
To nieprawda, że do końca się znamy
Czasem bardzo niewiele czasu jest potrzeba
By zburzyć wszystko i wszystko pogrzebać
Zrozumieć trzeba, jak groźne są pozory
Przecież nie ma miłości bez pokory

Dla Ciebie
O tym ja mówić chcę
Długo i głośno

Dla Ciebie
O tym ja mówić chcę
Długo i głośno

Księżyc zachodzi, nowy dzień się przebudzi
Zimnica może w każdym coś ostudzić
Pomyślmy, jak wiele trzeba mądrości
By stopić się w jedności
Już od tylu lat patrzę w Twoje oczy
Czy myślisz jednak, że mnie czymś zaskoczysz
I złe dni bywają w bezmyślnej złości
Czasem jesteśmy bez litości..

ojoj :):):)



08.11.2004 :: 19:01

NIE WIEM...
nic..
po prostu nic!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



10.11.2004 :: 20:54

Siedze i się zażeram :D :D boooskoooo :) :)
wszyscy bawią się w Dolmelu a ja siedzę w domu przed kompem..
słucham Kazia i jem kiełbase... mam downa? ;)
nieeeeee...
mam kogoś dla kogo wart żyyyć :):):):):):)
aaaaaaaaaaaaaaaah ;) ;) ;)



11.11.2004 :: 22:28

jehaaana :D :D
właśnie wrociłam z kiiiina :):):)
"Dziennik Bridget Jones II",naturalnie :D
ZAJEBISTYYYYYY :))))))))
o wiele lepszy od pierwszej części ;)
ojojjjjjj... idę jeszcze raaaaaaaz !!!!!!
buhahahahaha :D
tekst filmu: "chomiczek Tomcio" :D:D:D:D
o kuuurwaaa ;)
popcorna,kalorie i te sprawy..
film ZAJEBISTY :):):):):):):)



13.11.2004 :: 19:26

sorry nic mi się nie chce pisać..
za tydzień KULT w Kielcach...
chyba se pojade,co mi tam... :)



14.11.2004 :: 20:07

no i jehanaaaa :)
tak to jest jak Pumba podskakuje :P
to nawet Timon ma ją w dupie :>
tak Pumba uważaj na siebie,lepiej żebyśmy się nie minęły na ulicy,bo nie ręczę za siebie :D
a tak na marginesie:
kurwiście,wypierdoliście :D
na chuja do Kielc?
za miesiąc Kaziu we wrrrockuuuuuu :)))))))))))))
no i kurwa KUL.



16.11.2004 :: 21:44

ja pierdole..
za tydzien zebranie :/ przeciez stary mnie zajebie jak na nie pojdzie... kurwa musze zrobic wszytsko aby zapomnial... on nie moze na nie pojsc:/ moje oceny sa tragiczne,chwilami zastanawiam sie po grzyba poszlam do LO,skoro i tak sie obijam i na studia sie nie dostane :| no zalamka totalna,nic mi sie nie chce robic,uczyc to juz zupelnie.. :/ :/ :/
jebie nauke,jeeeebieeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
jak mam zdac dobrze mature,to zdam :/
kurwa jakis okres buntu sie chyba zaczyna :D
no w domu nieciekawie,nie moge patrzec na mojego ojca...
wkurwia mnie,taaaaaaaaaaaaaaaaak bardzo :| :| :|
lubie chodzic do szkoly.
a to kontrast :D
nienawidze nauki a lubie szkole :)
ojoj,ciekawe czemu :P




19.11.2004 :: 21:33

coś by się przydało napisać..
nie wiem,czy nie mam nastroju na filozofowanie,
czy po prostu tego nie umiem.
w sumie nie wiem,co pisać..
w szkole beznadziejnie,niestety..
trzeba spojrzec prawdzie w oczy,jestem tak leniwa,
ze szkoda gadac :/
***
na marginesie muszę dodać,ZE DZISIAJ SPADŁ PIERWSZY SNIEEEEEEEEEEG :D:D:D
jehanaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!! :):):):)
ale radoche mialam,gdy siedząc w tej brudnej szkole zobaczylam to cudo za oknem :):):):) oczywiście nie oparłam się pokusie i wybiegłam na dwór jak małe dzieckooooo :):)
i dobrze,w sumie czuję się małym dzieckiem i sądze iż długo jeszcze bede sie tak czuć... ale co w tym złego? nic :)
**
nienawidzę kiedy ona się tak do niego uśmiecha... :/
szczerzy te swoje bielutkie ząbki..
czuje sie wtedy beznadziejna :|
**
dobra spadam,komentować wam notki :)



20.11.2004 :: 22:35

na początek trochę śniegu bo ten na dworze nie wiadomo czemu topnieje :/
** ** ** * *** ** * *** *** ***
* *** ** ****** ** ** ** ***
** *** *** *** * * ****
** *** * * *** * * *** *** ***
* * *** * * ** * *** ****
*** * * ****** **** **
co ja mogę napisać :)
uwielbiam taki przedświąteczny nastój...
lampki na wystawach sklepów,zapach mandarynek na palcach i orzechy włoskie.. miodzio :)
i do tego śnieg w rynku i tak ładnie oświetlone brukowane uliczki..
zmarzniete rece i czerwone nosy.
-->narazie zostały 22 dni do koncertu :D:D:D
jehanaaa ;)
taki koncert to naprawde zajebista sprawa :D

pozdrawiam cieeepło,pjcie gorące kakao jak pada śnieg :)



23.11.2004 :: 17:07

ryczec sie chce :/
nie wiem tylko czy ze smutku czy ze zlosci :|
noz kurwa maaac!!!!! :/ :/ :/
razem z igą wpisywalam na kartki dla rodzicow oceny bowiem nazajutrz mialo byc zebranie (a bylo to wczoraj).
Oczywiście każdemu zmieniałyśmy oceny,nie wpisywalyśmy wszystkich bań,poprawialyśmy na lepsze,nadstawiając przy tym własną dupę..
i jak się skończyło?
nie pani wychowawczyni nas nakryła.
nie rodzice.
nie.
wydała nas kurwa jebana klasa.
moze nie wszyscy ale pojedyncze zjebane elementy :/
nie rozumiem po prostu jak mozna isc do kobiety i doszukiwać się pał i dwoj ktorych nie bylo wypisanych na kartce :/ idiotyzm.
tak panie boze wlasnie konczy sie milosierdzie ludzkie ktorego nas tak zawziecie uczysz :/
jebie te klase a raczej te zjebane osoby :/
nienawidze was.
za tepote i upor :/
i chuj,nic wiecej nie mam dzis do powiedzenia :/



24.11.2004 :: 22:46

ja pierdole
kurwa jego pierdolona psia mac
chuj wszystkim w dupe
spierdolilam
jak zwykle
kurwa znowu wszystko spierdolilam
ja pierdolee :/



27.11.2004 :: 23:49

hmmm...
coś różowego do picia grzejącego mocno gardło,
śmieszny wujek tymiakowych,
upojna noc spędzona z Tymiakiem na karimacie (ciasnawo było),
pierogi z mięsem na śniadanie,
pojebany studencina który nie mógł rozgrzać świecy w aucie.
Ponadto mój niezidentyfikowany humor
i jego opis.



29.11.2004 :: 17:56

moja madra polowa nie ujawniajaca sie podczas rozmow z NIM:
dzien dobry,jak sie czuje osoba totalnie olana przez chlopaka na ktorym jej zalezy?
Ja:
ano jak szmata i nic nie warta debilka narzucająca się
moja madra polowa nie ujawniajaca sie podczas rozmow z NIM:
domyślam się. A przepraszam,dlaczego Cie olewa? Przecież na początku wszystko było chyba na dobrej drodze?
Ja:
tak,na początku chyba było.. ale ja jestem pojebana i jak zwykle wszystko spierdolilam głupim tekstem. Nie umiem trzymać jęyka za zebami i teraz mam za swoje.
moja madra polowa nie ujawniajaca sie podczas rozmow z NIM:
acha. A zależy Ci na tym kimś?
Ja:
bardzo.
moja madra polowa nie ujawniajaca sie podczas rozmow z NIM:
z zdajesz sobie sprawę że nie dasz rady tego naprawić?
Ja:
niestety.
moja madra polowa nie ujawniajaca sie podczas rozmow z NIM:
dziękuję,nie mam więcej pytań. Swoją drogą jesteś pojebana.
Ja:
wiem.



30.11.2004 :: 21:14

NOTKĘ DEDYKUJĘ ALICJI :):):):)
siedziałam spokojnie na lekcji jezyka angielskiego az marchewka otworzył swą jamę ustną. Poczulam wtedy że szykuje się coś niedobrego. Ale nic nie mowilam. CZekałam na rozwoj wydarzen ;)
stało się to co stać się miało mianowić ten niedorozwój zaczał szpanować,zwisłodup jeden :/
no i nastapila katastrofa psze panstwa kazal zamknąć ryj Alicji (tak,tak ona siedzi zaraz za mną :D).
Więc ta zbulwersiona i w ogole zaczela drzec sie ze dostanie wpierdol itd,ze nie wie z kim zadziera :D my z iga popatrzylysmy po sobie, bo "co ona moze mu zrobic".. a jednak.
po lekcji wyszlysmy se spokojnie i JA (tak,tak mam swoj udzial w tym pieknym wydarzeniu..skromny bo skromny ale mam :P) ujzalam tego idiote na parapecie. Chciałam sie posmiac wiec podpuscilam Alke "no idz mu teraz wpierdol" :D Nie spodziewalam sie psze panstwa :D ala (tak,tak to ta co siedzi ZA MNA w lawce!!!) zrzucila swa torbe ze swych powabnych ramion i pognala ku zwislodupcowi. "nie bedziesz tak do mnie mowil" rzekla spokojnie. On odrzekl jak to go rodzice uczyli "yhy,aha,yhy". I w tym momencie bylo slychac jedno wielki JEEEEEEEEEEEEEEEEB!!!!!!1
Skierowalam swe piekne oczeta w strone z ktorej dochodzil te dzwiek... taaaaak.. nie mylilam sie .. zwislodup mial czerwoną reke na swej parszywej mordzie i lzy w wodnistych zabich oczach. Jednak nie byl rozwazny i powtorzyl swe "yhy aha yhy". Nie bylo to madre posuniecie z jego strony. Drugi jebus w gebe :D:D:D
ALA JESTES ZAJEBISTA,TAAAAAAAAAAAAAAAKI RESPEKT DZIEWCZYNO :D
TO BYL NAJPIEKNIEJSZY DZIEN MEGO ZYCIA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!




ARCHIWUM

2008
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik


LINKI


Skarla* Peacenlove Normalka Mc Kari* Śmietnik Czakuriki Srut-pierdut Emalia Hormony Jabol-punk* Punk Rasta Pona77 Miodziojest Immature*




© szablon: whiskey / laj-alt / foto